mgła
poniedziałek
Reklama
Nie wprowadzamy godziny policyjnej – premier o nowych obostrzeniach, sylwestrze i szczepionkach
27 grudnia 2020 r. | 21:39
0

Dziś na konferencji prasowej premier Morawiecki wraz z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim oraz Szefem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michałem Dworczykiem mówili o szczepieniach i nowych obostrzeniach, które jutro wchodzą w życie.

"My godziny policyjnej nie wdrażamy, aby ona mogła być zastosowana, musielibyśmy, za zgodą pana prezydenta, wdrożyć stan wyjątkowy. Uważamy, że dziś nie jest to niezbędne, gdyż ustawa o stanie zagrożenia epidemicznego daje nam niemal wszystkie instrumenty, właśnie poza na przykład godziną policyjną. Dlatego bardzo gorąco apelujemy o nieprzemieszczanie się, również o nieużywanie fajerwerków, aby ten Sylwester minął spokojnie" - mówił premier.

Do szczepień namawiał także wszystkich Polaków: "dlatego zachęcamy wszystkich w poszczególnych grupach według strategii do przystępowania do szczepienia. Najpierw oczywiście medycy, ale także służby mundurowe, nauczyciele. W dalszej kolejności, ale jak najszybciej, nasi seniorzy, którzy najwięcej cierpią przez to. Nie trzeba, mam nadzieję przekonywać, że szczepionka to nasza ogromna szansa, która pozwoli nam wyzwolić się z epidemii.

Całe zespoły najlepszych naukowców od tej od tych spraw na świecie, pracowały zaraz po wybuchu pandemii nad opracowaniem tej szczepionki. Wierzę w naukę, wierzę w medycynę, która poprzez odpowiednie procedury zaoferowała nam, Polakom najlepsze możliwe szczepionki dzisiaj na świecie. Ale jest rzeczą niezwykle ważną, żeby pamiętać, iż skuteczność szczepionki w skali całej populacji zależy od tego, ile osób się zaszczepi. Im większy procent to będzie, tym szybciej pożegnamy się z koronawirusem. (..) Z całą mocą chcę zapewnić Państwa, że szczepionek wystarczy na pewno dla wszystkich i dzisiaj chcemy zachęcać do zgłaszania się jak największej części populacji, po to właśnie, żeby ten proces zakończyć jak najszybciej. Może już w drugim kwartale mogłoby się udać, żeby wystarczająco duża część populacji została zaszczepiona tak żeby koronawirus był naprawdę już coraz mniejszym problemem."

Natomiast decyzję o nagle wprowadzonych dodatkowych obostrzeniach wchodzących w życie jutro, 28.12 mówił tak: "Pamiętajmy też, mając na uwadze ostatnie dane statystyczne, że wirus działa można powiedzieć z opóźnionym zapłonem. To czego dzisiaj doświadczamy jest skutkiem obostrzeń które, założyliśmy z pewnym przesunięciem.

Natomiast Polacy spotykali się na święta zapewne w nieco większym zakresie (...) niż wcześniej, dlatego trzeba niestety przewidywać, że za 2-3-4 tygodnie może wzrosnąć liczba zakażeń. Stąd też trzymamy miejsca w szpitalach, stąd też mamy nadmiar respiratorów i dlatego wreszcie również nałożone zostały obostrzenia. Po to, żeby ta trzecia fala o której mówili epidemiolodzy, że może przyjść w styczniu i w lutym, żeby ona nie dokonała jakiś bardzo istotnych zahamowań w funkcjonowaniu służby zdrowia i w gospodarce. Jednak dziś możemy sobie też powiedzieć że to zagrożenie nie maleje i jedynym remedium jest to, które dzisiaj do nas dotarło (...) Ta walka z epidemią bez przerwy trwa. (...)"



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *